Dziś otrzymaliśmy od Was kolejny list, podobnie jak kilka dni temu sprawa jest absurdalna, wyrok taki że prawie go nie ma, a ponownie polski wymiar sprawiedliwości próbuje rujnować życie komuś po tylu latach. Poniżej oryginalna wiadomość którą otrzymaliśmy.
Witam. Mój znajomy obecnie przebywa w więzieniu za przewinienie sprzed 9 lat w Polsce. Sąd w Polsce wydał wyrok prawomocny o czym mój znajomy nie wiedział, gdy już się dowiedział wynajął prawnika w Polsce żeby móc walczyć o wolność. Wszelkie pieniądze zostały oddane do osób pokrzywdzonych, wszystko zostało załatwione ale polski wydział sprawiedliwości wydał list gończy i aresztowali go. Prawniczka w UK, z urzędu, najpierw obiecywała, że obroni go po czym zmieniła zdanie i stwierdziła, że nie ma sensu. Sprawa jest końcem tego tygodnia czy chłopak będzie deportowany czy nie. Pracował tutaj, założył własny biznes i układał życie. Nie wiemy za bardzo jak mu pomóc, on chce odsiadywać wyrok 2 lat z polski w UK. Nie wiadomo czy zmieniać prawnika z urzędu na prywatnego od ekstradycji czy pozostać przy obecnej pani. Czy ten czas odbytej już kary tutaj w UK w razie wu liczy się już do wyroku w Polsce ? Czy np list od pracodawcy, że pracował on tutaj uczciwie coś zmieni? Może ma Pan jakieś dobre rady co do tego przypadku ? Dziękuje
Na początek fajnie, gdyby Państwo również podsyłali swoje opinie o prawnikach, bo to jest kolejna sprawa, którą próbujemy jakoś ruszyć. Prawnicy podpisują dokumenty i śmieją się z więźniów, bo trafi się „lepszy” to ten już jest nieistotny, a więzień – wielkiego wyjścia nie ma.
Co do kwestii samej prawniczki, jeżeli obiecuje i nic nie robi, to prawnika należy zmienić. Niestety ja nie jestem przekonany, że znajdzie tu Pani „płatnego prawnika”, który zrobi cokolwiek więcej niż można zrobić samemu. Prawdę mówiąc wyczekałbym moment na zmianę prawnika – tuż przed finalną sprawą, argumentować to stanem faktycznym – prawnik nie działa w Waszym imieniu. Po raz – to trochę opóźni sprawę, po dwa nowemu prawnikowi nie dać wejść na głowę, po prostu powiedzieć, że fajnie będzie jak on będzie wykonywał Państwa dyspozycje, a nie swoje wymysły. Zauważyłem, że dla wielu prawników, jest to wygodne „mieć dla wszystkich ten sam schemat postępowania” – wtedy nie muszą pamiętać z kim o czym rozmawiają, tylko w kółko mówią tą samą śpiewkę, czy to Kamil, czy to Paweł. Krótko mówiąc w odpowiednim momencie zmieniłbym prawnika z urzędu na prawnika z urzędu.
Według prawa – ten czas kary który odbył tutaj – wliczy mu się w Polsce, powinien się wliczyć. Ale historia też pokazuje, że niektórzy mają problem z zaliczeniem wyroków. Nawet dni odbywane na bailu, są w polsce czasami zaliczane 1:1 czasami 1:2. Także o to trzeba się postarać już na miejscu. Jak będzie przewożony z zakładu, to zakład przekaże – ile dni odsiedział, zasada jest taka, że nikt nie powinien siedzieć ponad to co musi, a jak będzie – wtedy może ubiegać się o odszkodowanie za każdy dzień – które też wcale małe nie jest.
Jeżeli pracował przez większość tych 9 lat, to to są dla sądu istotne przesłanki aby gościa nie ekstradować do Polski. Kolejna sprawa jest ważna – rodzina. Należy zbierać wszystkie dokumenty, które potwierdzą, że nawet jeżeli kiedyś coś źle zrobił, to przez te 9 lat się zmienił i resocjalizacja – nie jest potrzebna. Dodatkowo każdy dzień w zakładzie działa na jego korzyść, bo czym dłużej siedzi tutaj, tym lepiej dla niego. Na ogół odbywa się pierwsza sprawa o ekstradycję, można się odwołać, na odwołanie czeka się po kilka miesięcy i odbywa się wyrok tutaj. Przy mniejszym wyroku, jeżeli uda mu się tu zostać kilka miesięcy, to angielskie prawo zakłada, że po połowie się wychodzi. Nie dotyczy to polaków, jednak są przypadki gdzie polaków po odbyciu więcej niż połowy wyroku uniewinniają bądź wypuszczają na opaskę.
Więc finalnie, wszystko co przyjdzie do głowy, co pomoże udokumentować jego dobre życie – pomoże. Listy od pracodawców, rodziny itd. W przypadku kiedy miałby np chorą matkę, którą nie ma się kto opiekować, czy niepełnosprawną żonę, to wszystko sąd bierze pod uwagę. No i najważniejsze 9 lat, dlaczego po takim czasie zaczynają ścigać. Ostatnia sprawa – napisałaś, że wszystko zostało uregulowane w Polsce, to też warto przetłumaczyć i złożyć w sądzie jako dowód naprawienia szkody. Życzę powodzenia, mam nadzieję, że napiszesz o tym prawniku.
Po 17 latach ukrywania się w UK dzis moj maż dostał list w którym ma stawić się ma lotnisku 10 czerwca extradycja do pl , ma dozór elektryczny przez 2.5 roku i wyrok juz odsiedzial na tej branzolecie tutaj a mimo wszystko, Sąd nakazał extradycje , pomimo że do tej pory adwokat zapewniał że tak nie będzie. Jestem zalamana
I nie ma już absolutnie żadnej szansy aby to zatrzymać ? Z usług jakiego adwokata Państwo korzystali – staramy się tworzyć na naszej stronie listę adwokatów, którzy tylko robią pieniądze wcale ludziom nie pomagając i ich oszukując.