PRZENIESIENIE WYROKU DO ANGLII

Czy możliwe jest odsiadywanie polskiego wyroku w Anglii ? Oczywiście, że jest możliwe, nie w każdym przypadku, jednak wiele osób dostaje taką możliwość. Szczególnie, dotyczy to osób, które całą rodzinę posiadają w UK, to właśnie tutaj toczy się ich życie, a wyrok który otrzymali jest stary, do tego są w nim pewne niejasności. Każdy polak, który został złapany przez policję na terytorium Anglii i obecnie odsiaduje wyrok w angielskim więzieniu czekając na ekstradycję do polski, może za pośrednictwem prawnika złożyć wniosek o przeniesienie wyroku do anglii. Taki wniosek składa się nie tylko w UK, ale również w Polsce. Oczywiście, nie zawsze polska strona zgadza się na przeniesienie wyroku do UK i nie zawsze angielska strona się zgadza na przeniesienie wyroku. Jeżeli jednak angielska strona się zgodzi na przeniesienie wyroku do UK, to istnieje większa szansa, że i po stronie Polskiej się uda.

DLACZEGO LUDZIE PRZENOSZĄ WYROKI ?

Po pierwsze – mają tutaj swoje życie od lat, rodzinę, znajomych – często nie chcą wracać do polski tylko do więzienia, bo nie mają tam nikogo. Odbywając wyrok pozbawienia wolności w UK, w więzieniu może odwiedzać ich rodzina oraz przyjaciele. W angielskich więzieniach przysługuje dużo więcej widzeń niż w polskich zakładach karnych, do tego takie widzenia są dłuższe, bo trwają aż dwie godziny. Po drugie ludzie przenoszą wyroki do anglii gdyż po przeniesieniu wyroku w UK odsiadujemy tylko połowę kary. Jeżeli w polsce mieliśmy do odsiedzenia 5 lat, w anglii po odsiedzeniu dwóch i pół roku – jesteśmy wolni, a wyrok mamy w całości zaliczony. Po przeniesieniu wyroku, dostajemy również nieco inną kategoryzację więzienną, więc przy krótkim wyroku możemy zostać przeniesieni do innej placówki – np do zakładu półotwartego, lub zakładu kategorii D, gdzie pracujemy na wolności, a cele bardziej przypominają pokoje niż cele. Zapewne są też inne powody, każdy ma jakiś powód. Jeżeli Ty też uważasz, że warto zastanowić się nad przeniesieniem wyroku do UK, porozmawiaj ze swoim prawnikiem. Jeżeli prawnik nie bardzo będzie chciał się tym zajmować – znajdź innego. Z własnego doświadczenia powiem – czekałem prawie 4 miesiące na przeniesienie wyroku, dopiero po tym czasie prawniczka uświadomiła mnie, że nie wysłała wniosku, bo jej „wydaje się bez sensu”. Dodam też, że bez sensu wydawało jej się wyjście na baila, jednak w moim przypadku każdy krok okazał się sensowny.