JAK ZARABIAĆ W WIĘZIENIU ?

Odsiadywanie wyroku to stracony czas, głównie dlatego że rozmyśla się o bliskich, którzy często pozostawieni są bez środków do życia. Dziś odpowiemy sobie na proste pytanie, czy w więzieniu można zarabiać pieniądze i czy ten stracony czas za murami, da się chociaż troszkę odzyskać i sprawić by nie był aż tak bardzo stracony. Krótko i na temat czyli jak zarabiać pieniądze w więzieniu w UK. Oczywiście, sprawą bardzo normalną jest, że w każdym więzieniu do pewnych prac wyznaczani są więźniowie. Czy taka praca pozwoli nam się utrzymać – w więzieniu – owszem, jednak ciężko, aby z tych pieniędzy więźniowie mogli wspierać rodzinę – na zewnątrz. Praca w więzieniu – ma jeden bardzo duży plus – zabija czas, który w tym miejscu na ogół bardzo się wlecze. My dziś jednak zastanowimy się, czy można wykonywać pracę, która przyniesie trochę większe zyski niż praca w więzieniu i jak się do tego zabrać. Dziś nieco o artystycznej stronie, odsiadywania wyroku i pomyśle na zmonetyzowanie tego czasu. Skoro trzeba siedzieć, to może dobrym pomysłem jest by przy okazji na tym zarobić ? A kto wie, może to stanie się zarobkiem na całe życie.

Skąd pomysł na ten artykuł ?

Ci którzy mnie znają, wiedzą że z zawodu jestem grafikiem, na co dzień mam więc do czynienia z wieloma pracami artystycznymi oraz graficznymi. Doskonale też orientuję się w tym co można znaleźć na stockach (tam agencje reklamowe kupują zdjęcia i obrazy). Miałem niestety też okazję krótkiego wypoczynku w jednym z angielskich zakładów karnych, łącząc te wszystkie fakty, zauważyłem, że wielu więźniów – po prostu z nudów szlifuje swoje umiejętności rysownicze. Nawet odsiadując krótki wyrok kilka miesięcy czy rok – mając całe dnie wolnego, można wykonać bardzo wiele ciekawych obrazów. Można by powiedzieć, że pomysł super, jednak potrzebne jest doświadczenie. Może i jest, może i nie. Prace, które miałem okazję oglądać w zakładzie karnym były naprawdę bardzo ciekawe – sam chętnie kupiłbym do niektórych licencję, aby sprzedawać je w formie koszulek z nadrukiem. Po rozmowie z ich twórcami, w większości przypadków okazywało się, że naukę rysowania, rozpoczęli zaledwie kilka tygodni wcześniej. Mając kilkuletni wyrok – można zgromadzić naprawdę bogate portfolio.

Wszystko co potrzebne – masz pod ręką

W więzieniu ciężko cokolwiek zrobić, większość rzeczy jest zakazana i niebezpieczna dla zdrowia. Na szczęście, książki, papier, ołówki, długopisy i kredki nie są. A przy odrobinie fantazji, można też zrobić farbki. W więziennej kantynie dostępne są specjalne bloki rysunkowe, flamastry, kredki, zakreślacze, a nawet linijki. Tak więc przygodę z rysowaniem czy malowaniem nie jest trudno zacząć. Oczywiście, może zdarzyć się, że ktoś nie ma pieniędzy, wystarczy poprosić strażnika, lub wolontariuszy i na pewno znajdą się jakieś przyrządy do malowania. Dodatkowo w więziennej bibliotece bez problemu można znaleźć wiele profesjonalnych ilustrowanych książek o tym jak wykonywać rysunki. Mi udało się znaleźć praktycznie każdą dziedzinę malarską, wyjaśnioną, z przykładami, były nawet poradniki, które pokazywały – jak krok po kroku wykonywać rysunki. I powiem szczerze, nie było to aż takie trudne do nauczenia się. Swoje już wymalowałem !

No dobra dobra, ale gdzie tu są pieniądze ?

Już tłumaczę. Siedząc w więzieniu można tworzyć kolekcję rysunków, które wychodząc – zabierzemy ze sobą. Jeżeli zależy nam na szybszym zysku i znajdziemy odpowiednie zastosowanie dla rysunków, a na wolności mamy wsparcie, które będzie naszym „partnerem w biznesie” to tak naprawdę biznes można rozpocząć – jeszcze odbywając karę. Rysunki – bez problemów można wysyłać pocztą, a w przypadku odbywania wyroku w UK – co tydzień przysługują nam darmowe listy. Na pewno tak wykonane rysunki można albo przenieść do programu wektorowego i sprzedawać jako ilustracje na stronach stockowych. Jeżeli to są pełniejsze obrazy, można wykonać ich skany lub zdjęcia i również wysyłać na strony stockowe. Jedną z takich stron jest Dreamstime, gdzie łatwo rozpocząć przygodę ze sprzedażą zdjęć. Kolejnym świetnym pomysłem jest stworzenie własnego sklepu internetowego z koszulkami na których będą znajdować się prace oraz plakatami – dziś takie rzeczy naprawdę mają wzięcie, oczywiście to wymaga większego nakładu pracy, ale jeżeli postaramy się o dobrej jakości koszulkę oraz dobrą promocję sklepu – to może być dobry biznes na wiele lat.

Podsumowując – siedząc w więzieniu można zarobić. Będzie wymagać to trochę pracy – ale w zakładzie karnym mamy na to czas, nawet chęci są większe kiedy nie ma nic do roboty. Jeżeli ktoś z Twojej rodziny przebywa w zakładzie karnym, możesz podsunąć ten pomysł, zawsze odzyska się trochę tego straconego czasu w postaci pieniędzy, a dodatkowo bliska osoba może rozwinąć w sobie ciekawą pasję. Dobry rysownik bez problemu znajdzie pracę w agencji reklamowej czy studio tatuaży, a te miejsca na ogół oferują fajną pracę a dodatkowo dobrze płacą.

Mam nadzieję, że taki luźny artykuł o pracy w więzieniu Wam się spodoba. Jeżeli Wy również macie jakieś pomysły w jaki sposób można zacząć zarabiać siedząc za kratkami – podzielcie się nimi w sekcji komentarzy pod tym wpisem.