JAK DOWIEDZIEĆ SIĘ O ENA ZANIM JE WYSTAWIĄ ?

Ktoś mógłby powiedzieć, że to niemożliwe. Okazuje się jednak, że istnieje pewien sposób. W więzieniach w UK, wyrok odbywa bardzo dużo osadzonych, którzy zostali zatrzymani w pracy i doprowadzeni do sądu a później więzienia. Ci ludzie – nie mieli pojęcia, że został za nimi wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania. Gdyby o takim nakazie wiedzieli, na pewno coś by z tym zrobili. Bardzo często po wielu latach, odwieszane są różne wyroki, lub po prostu bałagan w papierach sprawia, że wyrok leży bardzo długo, aż nagle pojawia się Europejski Nakaz Aresztowania. Czasami zdarza się również, że ktoś uczynny poinformuje władze o tym, że przebywamy za granicą, w takim wypadku również zostanie wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania. Jednak do rzeczy – jak dowiedzieć się o europejskim nakazie aresztowania zanim zostanie wystawiony ? Sprawa jest i prosta i trudna. Prostota polega na tym, że musimy zarejestrować się na stronie: https://portal.krakow.sa.gov.pl/. Posiadając na stronie profil, zawsze będziemy otrzymywać powiadomienie e-mail, o toczących się wobec nas sprawach. W tym portalu znajdziemy całą historię naszych spraw, a także wszystkie „kroki”, które zostały w danej sprawie wykonane. W przypadku wystawienia Europejskiego Nakazu Aresztowania, sprawa wygląda tak, że wysyłane jest do prokuratury zapytanie o zgodę na wystawienie ENA, kiedy zgoda jest, drugi krok to wykonanie tłumaczenia (tak, to również widzimy w portalu), kiedy tłumaczenie jest gotowe, Europejski Nakaz Aresztowania trafia do centralnej bazy. I właśnie od tego momentu, kiedy to Europejski Nakaz Aresztowania trafi do tej bazy, stajemy się osobami poszukiwanymi – nie tylko w polsce, ale w całej Europie. Minusem tego rozwiązania jest to, że aby aktywować swoje konto, musimy jednorazowo pojawić się w sądzie – okazać dowód osobisty – gotowe – osoba która obsługuje tego typu interesantów, aktywuje nasze konto w portalu. Od momentu aktywacji – otrzymamy powiadomienia o wszystkim, co się wobec nas dzieje. Osoby mieszkające za granicą powinny mieć takie konto, więc podczas wizyty – warto je sobie założyć. Kosztuje to jedynie wizytę w sądzie, a w przypadku wystawiania Europejskiego Nakazu Aresztowania, będziemy mieć chwilę czasu. Od momentu jak się dowiemy, o tym że chcą taki nakaz wobec nas wystawić, do momentu wystawienia nakazu i wprowadzenia do bazy – będziemy mieć jakieś dwa może cztery tygodnie. Nie da się tego określić precyzyjnie – a swoje wypowiedzi opieram na przykładzie własny oraz ludzi których znam. Konto w portalu rozwiązuje również problem poczty – bo cała poczta z sądu – trafi także na naszą skrzynkę e-mail. Dowiemy się więc o każdym wezwaniu do sądu czy prokuratury.

Na dziś to chyba tyle. Wydaje mi się, że odpowiednio wyczerpałem temat. Konto na portalu nic nie kosztuje, warto je założyć. Nawet jeżeli wydaje nam się, że „nic na nas nie mają”, czasami głupia pomyłka, może skończyć się odsiadką. Tu też przytoczę historię pewnego kolegi, którego złapali w UK, na polecenie polskiej policji. Problem był tylko taki, że kolega miał popularne nazwisko, kiedy popełniono domniemane przestępstwo – on przebywał w UK, w pracy. Sytuację oczywiście udało się po zdaje siedmiu miesiącach rozwiązać. Posiadając konto w portalu – wiedzielibyśmy o tym wcześniej i moglibyśmy zareagować nawet dzwoniąc do polskich organów, próbując sprawę wytłumaczyć. Nie wiedząc, podobnie jak kolega, jest szansa, że spędzilibyśmy siedem miesięcy w więzieniu za niewinność. W takim przypadku oczywiście, można walczyć o odszkodowanie, ale ten kto siedział, doskonale wie, że żadne pieniądze wolności – nie zastąpią. Tyle na dziś – jeśli macie jakieś pytania – zadawajcie je w komentarzu pod tym wpisem, postaram się dość szybko na nie odpowiedzieć.